11 sierpnia troje z nas stoczyło zawodowe walki na gali MMA niedaleko Wrocławia. Podróż rozpoczęliśmy dzień wcześniej gdzie w hotelu mieliśmy wagę i nocleg. Sylwek Madej startował w kategorii do 70kg przeciwko Tomkowi Boduszkowi, był to jego drugi zawodowy pojedynek. Tomek Gałczyński zmierzył się z Dawidem Pawlakiem w limicie wagowym -84kg a Michał Pasternak w kategorii open ze sporo cięższym Michałem Łopińskim. Z trójki pińczowian tylko Michał uratował honor i zdołał wygrać ze swoim rywalem.

Zaczynając zabawę ze sportami walki w małym mieście, trenując w starej remizie na dywanach każdy z nas po cichu marzył o prawdziwej walce w klatce z całą tą otoczką typu muzyka do ringu,światła etc ;) Jak widać marzenia się spełniają a na sukcesy przyjdzie czas. Trzeba jeszcze ciężej trenować! Do następnego.

Ważna wzmianka: kolejny raz reprezentujemy kielecką Cope. Inne kluby mogą nam pozazdrościć wspaniałej atmosfery panującej na treningach, my dziękujemy chłopakom w tym miejscu za pomoc w przygotowaniach. Ossss

 

Walka Sylwka:

Walka Tomka:

Walka Michała: